Już dawno powinnam o tym napisać, bo znam sprawę od kilku miesięcy, ale dziś, w rocznicę śmierci Andrzeja Towiańskiego, jest ku temu okazja. Otóż w Warszawie, w środowisku studenckim powstało Koło Sprawy Bożej, wzorowane na tym z XIX wieku. Przewodzi mu młoda dziewczyna, która przyjęła imię Rachela. Jest aktywna na Instagramie pod nickiem hic_natus_est_conradus.
Blog o zjawisku, które choć ma potężną bibliografię, nadal jest fałszywie rozumiane i interpretowane. Autorka poświęciła kilkanaście lat na jego naukowe badanie.
środa, 13 maja 2020
niedziela, 23 lutego 2020
Antoni Gustaw Bem o towianizmie
Pracuję obecnie nad książką o podróżach śladami Stefana Żeromskiego. Przypominając sobie jego biografię, natknęłam się na informację, że kielecki nauczyciel przyszłego pisarza interesował się towianizmem. Zaraz po śmierci Andrzeja Towiańskiego napisał nawet artykuł na jego temat pt. "Wspomnienie". Dziś można go znaleźć pod tym linkiem: https://polona.pl/item/studja-i-szkice-literackie. Z pracy tej wynika, że Bem nie rozumiał istoty towianizmu, trochę się z niego wyśmiewał, ale zanotował też cenne uwagi, które tu zacytuję. Po pierwsze nauczyciel Żeromskiego podał (jako jeden z pierwszych) argumenty zaprzeczające ówcześnie rozpowszechnianej tezie, jakoby Mickiewicz przestał pisać przez Towiańskiego. Przypomniał fakt, że Wieszcz związał się z nim w roku 1841, zaś ostatni swój utwór wydał tuż przez ożenieniem się w roku 1834. Zatem już od siedmiu lat nie miał weny, zanim spotkał Mistrza Andrzeja.
Bem przedstawił dalej znane powszechnie fakty z życia Andrzeja Towiańskiego oraz działalności towiańczyków. Wśród niepochlebnych zdań możemy znaleźć takie perełki:
"Łódź Piotrową chce moralnie podnieść i odrodzić; w społeczeństwie zaprowadza równouprawnienie stanów, a kapłankę ogniska domowego spod tyranii mężów wyzwala".
Nie można odmówić Bemowi talentu w posługiwaniu się polszczyzną, gdy pisze: "Mickiewicz, doświadczywszy ostrych kleszczy graniczącej z nędzą biedy, otrzymał właśnie maleńka posadkę bibliotekarza przy arsenale".
Kończąc swój artykuł, Bem podkreśla, że towianizm, mimo wszystko: "...dzisiaj zasługuje na dobre wspomnienie, jako głośny pozew, przybity na bazylice Ś-go Piotra, pociągający ją do odpowiedzialności przed trybunał ludzkiego uczucia".
PS. Żona Stefana Żeromskiego, Oktawia, była towianką, o czym wspominała w 1927 roku w rozmowie z Wacławem Borowym i tenże zapisał to w swojej pracy "O Żeromskim".
wtorek, 28 stycznia 2020
Św. Zygmunt Szczęsny Feliński wobec towianizmu
Tekst opublikowany 11 października 2009 r. na towianizm.bloog.pl
Kanonizowany przez papieża Banedykta XVI arcybiskup Zygmunt Szczęsny Feliński żył w czasach Andrzeja Towiańskiego. Co prawda nie spotkał się z nim osobiście, ale miał sporą wiedzę na temat jego nauczania m.in. za pośrednictwem jednego z towiańczyków - Juliusza Słowackiego. Feliński był przyjacielem poety i jedynym Polakiem, obecnym przy jego śmierci.
W swoich "Pamiętnikach", wydanych we Lwowie w 1911 (w Warszawie w 1986) roku, arcybiskup zadziwia niezwykle pozytywnym podejściem do Sprawy Bożej, która, jego zdaniem, zasługuje na bliższe poznanie i bezstronną krytykę. Zatem "odrzuciwszy z towianizmu błędy" (tj. wiarę w reinkarnację), znajduje w nim "sporo wzniosłych i głębokich twierdzeń". Stawia nawet tezę, że wpływ towianizmu na polskie społeczeństwo zbawiennie tylko mógłby oddziałać". Feliński przyznaje, że poznał naukę Mistrza głównie za pośrednictwem Słowackiego, co może rodzić podejrzenia o brak obiektywizmu. Głębokie i trafne spostrzeżenia nie są jednak tylko powtórzeniem myśli wieszcza, ale wyznaniem szczerego katolika, zatroskanego o dochodzenie do prawdy.
"Czytaj z prostotą dziecka, a sam zrozumiesz"- taką radę dał Słowacki, będąc na łożu śmierci, Zygmuntowi Szczęsnemu Felińskiemu, gdy ten zapytał o drogę do zrozumienia towianizmu. Wychodził zatem z założenia, że mądrość, którą zdobywamy z czasem, utrudnia zrozumienie rzeczy najistotniejszych.
wtorek, 6 sierpnia 2019
Profesor Krzysztof Rutkowski nawrócony?
Znalazłam audycję Polskiego Radia, w której na temat towianizmu wypowiada się m.in. prof. Krzysztof Rutkowski. Autor takich prac jak Braterstwo albo śmierć. Zabijanie Mickiewicza w Kole Sprawy Bożej;
Stos dla Adama albo kacerze i kapłani. Studium w czternastu odsłonach o sporze zmartwychwstańców z towiańczykami oraz filmów pokazujących Towiańskiego jako tajemniczego prostaka, człowieczka znikąd, dziwaka, hochsztaplera i może nawet agenta Rosji. Tenże autor mówi teraz niesamowite rzeczy! Widzi Andrzeja Towiańskiego zupełnie inaczej. Posłuchajcie:
Dziękuję, Panie Profesorze, i pozdrawiam serdecznie.
Tekst z 17 października 2012
czwartek, 20 czerwca 2019
Towiański pod Waterloo
Tekst z 23 lipca 2015 roku.
Kult Bonapartego wśród Polaków, towiańczyków także, wynikał z nadziei, że wódz Francuzów zmieni oblicze Europy. Zmienił, ale nie tak, jak tego oczekiwali.
Kult Bonapartego wśród Polaków, towiańczyków także, wynikał z nadziei, że wódz Francuzów zmieni oblicze Europy. Zmienił, ale nie tak, jak tego oczekiwali.
Andrzej Towiański był na polach Waterloo w styczniu 1841 roku. Spotkał się tam z gen. Janem Skrzyneckim, z którym rozmawiał o swojej misji. Spisał wtedy luźne notatki z tego spotkania pod wspólnym tytułem"Biesiada". Nie były one przeznaczone do publikacji, ale wrodzy Towiańskiemu bracia zmartwychwstańcy znaleźli się w ich posiadaniu i opublikowali w celu ośmieszenia proroka. Faktycznie, nie jest to łatwa w odbiorze lektura. Dość zawiła składnia utrudnia zrozumienie sensu. Jeśli jednak zna się naukę Towiańskiego, wiadomo że przedstawił w "Biesiadzie" najważniejsze jej tezy.
Korzystając z okazji, że byłam w Brukseli, wybrałam się do Waterloo - miasteczka położonego około 20 km od stolicy Belgii. Na polach, gdzie rozgrywała się bitwa już 10 lat po niej usypano czterdziestometrowy kopiec, na szczycie którego stoi statua lwa spoglądającego groźnie w stronę Francji.
Patrząc na pola, na których przelano tyle krwi, pomyślałam, że Towiański musiał być tu bardzo smutny. Miesiąc wcześniej uczestniczył w Paryżu w pogrzebie Napoleona, teraz był w miejscu jego ostatecznej klęski. Początkowa idea demokratyzacji świata skończyła się kolejną rzezią. Dlatego Towiański w tym miejscu tłumaczył Skrzyneckiemu, że zabijanie ludzi nie uczyni tego świata lepszym.
"Siła jest tylko w duchu [nie orężu]. A ludzie wiele robili i robić mogą przez łączenie się" [nie zabijanie] - czytamy w "Biesiadzie". Prawdziwa bitwa powinna się rozegrać we wnętrzu człowieka, bitwa ze złem, które go otacza, kusi, zniewala. Wróg nie jest w innych ludziach, ale w każdym z nas.
Generał Skrzynecki początkowo przyznał Towiańskiemu rację, ale jako wojskowy, dawny żołnierz napoleoński, jeden z dowódców powstania listopadowego, nie mógł przekreślić całego swojego życia, stając się pacyfistą. Za waleczność pod Borodino, gdzie odpierał na czele grupy grenadierów natarcia znacznie liczniejszej kawalerii wroga, udekorowany został Krzyżem Kawalerskim Virtuti Militari. Nauka Towiańskiego pozbawiała sensu takich odznaczeń. Generał, tak jak większość wojskowych, nie był gotowy do takich poświęceń. Od tamtego czasu niewiele się zmieniło w tej kwestii...
poniedziałek, 15 kwietnia 2019
Płonie katedra Notre Dame
Właśnie pali się paryska katedra Notre Dame. Dlaczego piszę o tym na blogu poświęconym towianizmowi? Bo w tej właśnie świątyni rozpoczął swą działalność w Paryżu Andrzej Towiański.
27 września 1841 roku po mszy świętej zainaugurował Sprawę Bożą. Wygłosił wtedy przemówienie, które wielu zgromadzonych tam Polaków zrozumiało zbyt dosłownie. W każdym razie w tej katedrze wszystko się zaczęło. A teraz płonie... Oczywiście zapewne kiedyś zostanie odbudowana, ale to już nie to samo...
niedziela, 3 marca 2019
Towiański w nowej książce
Właśnie wyszła moja książka o podróżach śladami Adama Mickiewicza. W rozdziale "Paryż" piszę także o Andrzeju Towiańskim. Zapraszam do lektury.
Najtaniej można ją kupić tu: https://bonito.pl/k-90700622-podroze-literackie-mickiewicz
Jeśli ktoś życzyłby sobie dedykację, proszę napisać do mnie na az44@wp.pl

Jeśli ktoś życzyłby sobie dedykację, proszę napisać do mnie na az44@wp.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Nowa książka o Andrzeju Towiańskim
Właśnie ukazała się moja powieść biograficzna. Dotyczy rodziny Towiańskich. Oparta na nieznanych szerzej faktach, przybliża w przystępny, ni...
-
Andrzej Towiański urodził się 1 stycznia 1799 roku w rodzinnym majątku Antoszwińcie, położonym około 60 km na północny-wschód od Wilna. Był...
-
Już dawno powinnam o tym napisać, bo znam sprawę od kilku miesięcy, ale dziś, w rocznicę śmierci Andrzeja Towiańskiego, jest ku temu okazja...
-
Fragment rozprawy doktorskiej Agnieszki Zielińskiej. Doktorat został obroniony na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego w 2008 ro...
-
Właśnie wróciłam z Krzemieńca, miejsca urodzenia Juliusza Słowackiego. Cudownie, że jest tam muzeum upamiętniające poetę i jego rodziców. N...
-
Tekst z 23 lipca 2015 roku. Kult Bonapartego wśród Polaków, towiańczyków także, wynikał z nadziei, że wódz Francuzów zmieni oblicze Europy....











